2015

Jest taki dzień... - wspólne kolędowanie Mieszkańców i pracowników

21 grudnia 2015 r.

„Jest taki dzień, bardzo ciepły choć grudniowy,
dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory.
Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich,
dzień, który już każdy z nas zna od kołyski..."
Czerwone Gitary

Dzień ciepły, choć grudniowy. Czas, który w każdym z nas wyzwala wiele pozytywnych emocji. Choć zabiegani wśród codziennych spraw, staramy się być dla siebie lepsi, łagodniejsi i bardziej wyrozumiali. Zapominamy o waśniach i sporach, chcemy dawać innym radość. Chcemy być wszyscy razem, choć przez chwilę. I taką właśnie chwilą było wspólne kolędowanie Mieszkańców i pracowników naszego Domu.
Dołączyli do nas przyjaciele naszego Domu – pani Joasia i pan Adrian, aby wspólnie śpiewać najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki. Spotkanie przebiegło w miłej, domowej atmosferze. Swój talent zaprezentowała nasza Mieszkanka pani Wiesia, która jak sama o sobie powiedziała „pochodzi z muzykalnej rodziny" i lubi śpiewać. Naszym gościom podobała się spontaniczność uczestników spotkania, co zaowocowało kolejnymi bisami. Na zakończenie wszyscy otrzymali słodkie upominki przypominające o zbliżających się świętach.

Tekst: A. Przybysz

Galeria:

Jasełka w wykonaniu uczniów z Zespołu Szkół Publicznych Nr 3 w Kobyłce

17 grudnia 2015 r.

„Maleńka Miłość w żłobie śpi,
Maleńka Miłość przy Matce Świętej.
Dziś cała ziemia i niebo lśni
dla tej Miłości maleńkiej..."

Okres Świąt Bożego Narodzenia to czas wyjątkowy i niepowtarzalny. Dekorujemy Dom ozdobami, pachnie choinka, nucimy kolędy i pastorałki. I zawsze z radością oczekujemy gości. Tradycją naszej instytucji stały się odwiedziny uczniów okolicznych szkół witających nas przygotowanym wspólnie z nauczycielami programem jasełkowym przypominającym o niezwykłości narodzin Jezusa w betlejemskiej szopce. Jasełka po raz pierwszy zaprezentował Św. Franciszek z Asyżu w 1223 roku we Włoszech i odtąd już na stałe wpisały się w kalendarz przeżywania Bożego Narodzenia na całym świecie.
Zaledwie na kilka dni przed Wigilią gościliśmy uczniów klasy 3a i 3b z Zespołu Szkół Publicznych
Nr 3 im. Karola Wojtyły w Kobyłce. Młodzi aktorzy zaprezentowali nam sceny narodzin Jezusa i historię spisku króla Heroda. Wspólnie z Mieszkańcami śpiewali kolędy i pastorałki. Dzieci przywiozły też ze sobą moc świątecznych prezentów. „Choinkę Nadziei" z własnoręcznie wykonanymi łańcuchami i pierniczkami, kolorowe jabłka oraz dekoracje z motywem choinki dla każdego z Mieszkańców. Dzieci odwiedziły również osoby chore i niepełnosprawne w ich własnych pokojach.
Dziękujemy paniom nauczycielkom – Marcie Ludwiniak i Katarzynie Chojnackiej za profesjonalnie przygotowane do swych ról dzieci. Żywimy też nadzieję, że odwiedziny w naszym Domu przyczynią się w przyszłości do ich uwrażliwienia na potrzeby ludzi chorych, niepełnosprawnych, często samotnych i wykluczonych społecznie.

Tekst: A. Przybysz

Galeria:

Dzień Pracownika Socjalnego

21 listopada 2015 r.

„Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada,
lecz przez to, kim jest;
Nie przez to, co ma,
lecz przez to, czym dzieli się z innymi."
Jan Paweł II

Dzień Pracownika Socjalnego jest świętem wszystkich pracowników służb społecznych, a w szczególności pracowników socjalnych. Sposób świętowania Dnia ma w Polsce wieloletnią tradycję.
Składają się na nią spotkania z przedstawicielami władz lokalnych, w trakcie których pracownicy socjalni oraz inni pracownicy pomocy społecznej otrzymują nagrody i wyróżnienia.
Jest to dowód uznania za sumiennie wykonywaną pracę na rzecz ludzi potrzebujących wsparcia, opieki i zrozumienia, w codziennych sytuacjach życiowych.

W naszym Domu, jak co roku święto obchodzone jest bardzo uroczyście w szerokim gronie pracowników. To czas, gdy możemy pobyć wspólnie przez dłuższy czas, porozmawiać, podzielić się spostrzeżeniami i oderwać od codzienności.

Dyrektor naszego Domu, pani Jolanta Chałupka złożyła serdeczne życzenia pracownikom wyrażając swą wdzięczność i uznanie za dotychczasową pracę na rzecz Mieszkańców. Dziękowała również za wyrozumiałość, tolerancję i pokłady empatii bez których ta praca nie byłaby możliwa.
Życzyła aby nasze zaangażowanie w realizację powierzanych zadań zostało wynagradzane uśmiechem i szacunkiem naszych podopiecznych. W dowód uznania pracownicy otrzymali nagrody pieniężne oraz książki związane z historią naszego miasta i zasłużonymi dla miasta osobami. Pani Dyrektor otrzymała zaś słodki upominek przygotowany w pracowni terapii zajęciowej i życzenia wszelkiej pomyślności oraz zadowolenia w życiu prywatnym i zawodowym.
Gościem specjalnym tej uroczystości była zaprzyjaźniona z naszym Domem Pomocy pani Joanna Stawikowska, która uświetniła nasze spotkanie śpiewając znane i niezapomniane piosenki, czym zachęciła świętujących do wspólnej zabawy na parkiecie.
Tekst: A. Przybysz

 Galeria:

Patriotyczne śpiewanie

12 listopada 2015 r.

„Nie znam epoki bardziej udatnej , bardziej silnej pod względem twórczości poezji żołnierskiej, jak nasz okres legionowy.
Dotąd żołnierz w wojsku polskim, gdy Legiony już minęły, śpiewa nasze pieśni, śpiewa to, co grało w naszych duszach...
Ta pieśń żyje, jako rzecz żywa i trwała."
J. Piłsudski - „O wartości żołnierza Legionów

Tymi słowami zwracał się do swoich żołnierzy Komendant w 1923 roku podczas odczytu na II Zjeździe Legionowym we Lwowie. Dziękując za wspólnie wywalczoną niepodległość dla Ojczyzny, uwydatnił przy tym rolę formacji legionowej, mającej znaczenie militarne i będącej zarazem sprawcą rozwoju twórczości literackiej. Miał przy tym nadzieję, że wywalczona Polsce po 123 latach zaborów wolność przyniesie kolejnym pokoleniom spokój, stabilizację i godne warunki ogólnego rozwoju.

23 kwietnia 1937 roku Sejm Polski ustanowił Święto Niepodległości przypadające na dzień 11 listopada, będące pamiątką zakończenia działań wojennych i przypominające postać Marszałka Józefa Piłsudskiego. Obecnie w całym kraju odbywają się uroczystości z udziałem najwyższych władz. Towarzyszą temu parady wojskowe przyciągające tłumy widzów, marsze niepodległościowe społeczeństwa a także liczne koncerty muzyczne.

W naszym Domu z tej okazji gościliśmy Prezesa Towarzystwa Przyjaciół Radzymina pana Jana Wnuka oraz panią Annę Grzegorek aby wspólnie uczcić Święto Niepodległości, śpiewając znane i popularne piosenki legionowe. Prezes Towarzystwa w ciekawy sposób przedstawił Mieszkańcom genezę powstania tego święta i jego koleje losu na przestrzeni kilku dziesięcioleci.

Pani Anna zachęcając do śpiewania piosenek prezentowała ich historię powstania, opowiadała dowcipy wojskowe i anegdoty o barwnych postaciach tamtych czasów, z których śmiała się cała Polska. Korzystając ze śpiewników patriotycznych wydanych kilka lat temu przez Towarzystwo Przyjaciół Radzymina i wydrukowanymi na potrzeby Mieszkańców tekstami wspólnie śpiewaliśmy „Marsz Pierwszej Brygady", którą Piłsudski określił, jako „najdumniejszą pieśń, jaką kiedykolwiek Polska stworzyła". Intonując pieśń „O mój rozmarynie" mieliśmy przed oczami ułana, dziewczynę i gałązkę rozwijającego się rozmarynu obecnego niegdyś w wiejskich ogródkach a który obecnie można kupić w każdym sklepie spożywczym. Przed naszymi oczami przesuwały się obrazy ilustrujące zwykłe, codzienne życie żołnierskie: maszerującą „Pierwszą Kadrową", dziewczynę z białą różą czekającą na swojego Jasieńka czy ułanów, w których kochały się panienki, mężatki, Żydówki i umierająca babcia.

„Patriotyczne śpiewanie" choć tak współczesne z nazwy znalazło wielu zwolenników wśród Mieszkańców i pracowników im towarzyszących. Uczestnicy mogli przypomnieć sobie przecież dobrze niegdyś znane teksty piosenek , które śpiewało się w domach, pomimo historycznych zawirowań. Wiele radości dostarczyły anegdoty o wybrykach oficerskich, romansach
i nieszczęśliwych miłościach kończących się zwykle topieniem smutku w szkle lub na pojedynkach. W dowód wdzięczności nasi goście zostali obdarowani pracami wykonanymi przez Mieszkańców
w pracowni terapii zajęciowej .

Pragniemy serdecznie podziękować zaproszonym gościom - panu Janowi Wnukowi i pani Annie Grzegorek za ciekawy, nasycony bogatą treścią program patriotyczny, którego mogliśmy być częścią. Żywimy tym samym nadzieję, że już wkrótce znów się spotkamy by wspólnie świętować kolejne rocznice, wspominać dawne dzieje i cieszyć się trwającą chwilą.

Tekst: A. Przybysz

Galeria:

„Oni odeszli, my pamiętamy” - liryczny program artystyczny

02 listopada 2015

„W nas, którzy są na drodze swej ziemskiej wędrówki,
nie powinna zaginąć pamięć o tych, co odeszli.
Możemy zachować ich w naszych sercach, pamięci, modlitwie.."

Kalendarium świąt polskich naznaczone jest wieloma uroczystościami, bez których nie wyobrażamy sobie przeżywania kolejnego roku. Poszczególne z nich powstawały na przestrzeni wieków tworzenia się naszej państwowości i posiadają zróżnicowany charakter. Łączy je silne zakorzenienie w tradycji. Jednym z takich świąt jest Dzień Zaduszny potocznie zwany „Zaduszkami", którego geneza sięga XII wieku. To dzień kolejny po Wszystkich Świętych, kiedy to odwiedzamy groby najbliższych, modlimy się za nich i zapalamy znicze będące symbolem nieśmiertelności duszy ludzkiej. To chwile, gdy wspominamy zmarłych z rodziny, przyjaciół i znajomych.
Specyficzny klimat Dnia Zadusznego mieszkańcom naszego Domu przedstawiły pracownice Katarzyna Niegowska i Joanna Jędraszyk zapraszając tym samym na swój autorski program poetycko muzyczny pod wymownym tytułem „Oni odeszli, my pamiętamy". Wszystkim obecnym dostarczył wielu chwil wzruszeń. Były to refleksyjne rozważania nad tajemnicą życia i śmierci skryte w wymownej narracji, pięknej poezji i chwytających za serce utworach muzycznych z repertuaru Beaty Bednarz, Edyty Gepert oraz zespołów „Pin" i „Dżem". Widzowie wspominali zmarłych już mieszkańców oglądając galerię zdjęć na dużym ekranie. Jeszcze niedawno towarzyszyli oni nam podczas codziennych zajęć podczas których zostali uwiecznieni na fotografii. Teraz pozostało nam tylko po nich wspomnienie, które należy pielęgnować. Program artystyczny został zakończony wspólną modlitwą w intencji zmarłych poprowadzoną przez mieszkankę naszego Domu, panią Jadzię.
Dzień Zaduszny przypomniał nam o tym jak ważne jest nasze życie, w którym codzienne wybory powinniśmy podejmować z wielką rozwagą kierując się sercem i obdarzając bliźnich miłością. Bo „życie to krótki film" a „chwila, która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil"...

Tekst: A. Przybysz

Galeria:

III Edycja jesiennego konkursu „Ziemniaki Cudaki”

21 – 22 października 2015

„Ziemniaki różne kształty mają,
Na wyobraźnię naszą działają.
Niech więc powstają ludziki, zwierzaki
I ufoludki, a nawet ptaki..."

Ziemniak, kartofel, grula, pyra... To najpopularniejsze określenia na to smaczne, popularne, zdrowe i niezastąpione w polskiej kuchni warzywo. Zwykle wykorzystywane jest do produkcji wielu wyśmienitych potraw, ale Mieszkańcy naszego Domu już po raz trzeci uczestniczyli w wykonywaniu z niego wspaniałych ozdób.
Szesnaście osób prześcigając się w pomysłach, stosując różne techniki obróbki ziemniaka, wykonało ciekawe prace. Powstały zwierzęta z epoki lodowcowej - młody Mamucik i Dinozaur otulone ciepłymi futerkami oraz prehistoryczna, kolczasta ryba. Pojawiła się stonoga, żółw, grubiutki Hipcio i jeżyk dźwigający na swych kolcach dary jesieni. Z ziemniaka powstały kwiaty w wazoniku, róża i futurystyczna rzeźba pieczołowicie wystrugane nożykiem. Na stole stanęły piramidy, statki kosmiczne, UFO, wenecka gondola i dwa milutkie misie - Ferdek i Halinka. Ciekawą kompozycją były grzyby wyrastające z runa leśnego.
Uczestnicy III edycji konkursu „Ziemniaki Cudaki" świetnie się bawili zapominając w tym czasie o swoich chorobach i niepełnosprawnościach. Uśmiechali się pomagając sobie wzajemnie, służyli radą. Wykonane prace zostały wyeksponowane dla ogółu mieszkańców.
W kolejnym dniu nastąpiło uroczyste rozstrzygnięcie konkursu i ogłoszenie wyników podczas towarzyskiego spotkania mieszkańców. Uczestnicy konkursu zostali nagrodzeni przez panią dyrektor Jolantę Chałupkę dyplomami, wyróżnieniami oraz wybornymi słodyczami. Spotkanie mieszkańców zwieńczone było wspólnym karaoke znanych i lubianych piosenek.
Wszystkim uczestnikom jesiennego konkursu „Ziemniaki Cudaki" dziękujemy za udział, gratulujemy wspaniałych pomysłów i zapraszamy do kolejnych przedsięwzięć. Mamy nadzieję, że jesienne i zimowe dni staną się doskonałą okazją do spotkań towarzyskich w szerszym gronie, a humor i pomysłowość nas nie opuszczą.

Tekst: A. Przybysz

Galeria:

Wycieczka do Łazienek Królewskich w Warszawie

02 października 2015

Wędruje wiatr alejkami,
Szukając śladów dawnych lat.
Pałac na Wyspie,
Świątynię Diany odwiedził...
Potargał ogony pawie...
Wiewiórki gonił po trawie.
W Amfiteatrze zaśpiewał
I rozkołysał stare drzewa.
Ożywił stary, królewski park

W słoneczny, jesienny dzień mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Radzyminie odwiedzili jedno z najpiękniejszych miejsc w stolicy – Łazienki Królewskie. Była to nagroda dla laureatów uczestniczących w II edycji wakacyjnego konkursu „Lato, lato czeka..."

Łazienki są zespołem pałacowo ogrodowym zaprojektowanym przez najznamienitszych XVIII wiecznych architektów dla ostatniego polskiego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Były one jego letnią rezydencją, w której tętniło w owym czasie życie kulturalne stolicy. W trakcie swojego trzydziestoletniego panowania „król Staś" zgromadził tu ogromną kolekcję malarstwa, rzeźby, grafiki i numizmatów, które pomimo wojennej zawieruchy udało się ocalić, dzięki staraniom wielu osób zaangażowanych w ratowanie polskiego dziedzictwa.

Uczestnicy wycieczki zwiedzili Pałac na Wyspie. Podziwiali wnętrza pałacowe z pełnym przepychu wystrojem, wspaniałymi meblami, barokowymi złoceniami, sztukateriami i płaskorzeźbami przedstawiającymi scenki rodzajowe. Oglądali Salę Balową, w której obecnie można słuchać koncertów fortepianowych. Przyglądali się galerii obrazów największych malarzy epoki Oświecenia.

Dziś Łazienki to jedno z ulubionych miejsc spacerów warszawiaków i przybywających tu gości z zagranicy. Zespól pałacowy otacza klimatyczny park, w którym główna spacerowa aleja została zaprojektowana przez jednego z królewskich architektów. Po tej alei i jej przyległych spacerowali nasi mieszkańcy i obecni mieszkańcy terenu – pawie i wiewiórki. A wszystkim przyświecało jesienne słońce przenikające przez konary starego drzewostanu.

Tekst: A. Przybysz

Galeria:

Cyrk Zalewski - „WIDOWISKO 2015”

24 września 2015 r.

 Dzięki uprzejmości Dyrektora „Cyrku Zalewski" Kamila Zalewskiego, grupa Mieszkańców naszego Domu w czwartkowe popołudnie mogła obejrzeć piękne widowisko z udziałem akrobatów , żonglerów, clowna, a także tresurę białych lwów, koni i wielbłądów oraz spektakl iluzjonistyczny na najwyższym poziomie. Mieszkańcy świetnie się bawili oglądając przedstawienie.
Składamy serdeczne podziękowania Dyrektorowi oraz artystom za umożliwienie udziału
w tym pięknym pokazie.

Tekst: A. Przybysz

Galeria:

Spotkanie z muzyką cygańską

24 września 2015 r.

 

Poplątane są taborów drogi. Poplątane jak cygański los. My swojego domu wciąż nie mamy.
Nie jesteśmy świata wybrańcami.”

 

W naszym Domu gościliśmy zespół śpiewający piosenki cygańskie będące barwną opowieścią o skomplikowanym życiu tego narodu. Usłyszeliśmy utwory nostalgiczne jak też i bardzo wesołe, przepełnione ekspresją cygańskiej duszy. Znane i całkiem dla nas nowe.

Większość z zebranej publiczności po raz pierwszy usłyszała Hymn Romski ustanowiony  w 1971 roku na Kongresie Romów pod Londynem. To piękna opowieść o minionym życiu z którego zniknęły tabory cygańskie a w sercach pozostała ogromna tęsknota i żal za minionym bezpowrotnie czasem. Pieśń ta została rozpowszechniona dzięki festiwalowi romskiemu w Ciechocinku.

Spośród znanych, lubianych powszechnie utworów mieszkańcom najbardziej podobała się „Cyganeczka Zosia” i „My Cyganie” przy  dźwiękach których bawili się wspaniale śpiewając i tańcząc ochoczo. Koncert okazał się za krótki pomimo bisów i pozostał  smutek , że ten czas zabawy już minął i naszych miłych gości trzeba pożegnać.

Tekst: A. Przybysz

Galeria:

 

Słoneczne pożegnanie lata

22 września 2015 r.

„Wszystkie dni stają się takie same wtedy, kiedy ludzie przestają dostrzegać to wszystko,
czym obdarowuje ich los, podczas gdy słońce wędruje po niebie.”

Paulo Coelho

W dniu, kiedy Mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Radzyminie na pikniku żegnali lato, słońca nie zabrakło. Tego na niebie i w naszych sercach. W piękny, słoneczny dzień ogrzewało ono swymi ostatnimi promieniami wszystkich przybyłych na to spotkanie uczestników. Przy stolikach było gwarno i wesoło. Dopisywał radosny nastrój.
Spotkanie rozpoczęła pani dyrektor Jolanta Chałupka, która powitała i dziękowała Mieszkańcom za tak liczne przybycie.
Ogłosiła również rozstrzygnięcie II edycji wakacyjnego konkursu pt.: „Lato, lato czeka...". Liczna grupa mieszkańców w okresie letnim tworzyła obrazy bibułowe z motywami przyrodniczymi. Pan Bogdan samodzielnie skonstruował lampkę nocną z motywami morskimi, a pan Janusz dbał o roślinność klombów na terenie Domu i stworzył wspaniały warzywniak nad którym pieczołowicie pracował każdego dnia. Wszyscy uczestnicy konkursu zostali nagrodzeni za swoją pracę, pomysły i pasję tworzenia. Rozdanie nagród było momentem szczególnej radości i łez wzruszenia.
Każdy z uczestników owego konkursu został nagrodzony dyplomem i podarunkiem rzeczowym. Były też zaproszenia do multikina na seans filmowy i wycieczkę do warszawskich Łazienek.Czas upływał radośnie pośród licznych konkursów dla mieszkańców i pracowników. Wszystkim biesiadującym przygrywała muzyka wybrana na ten szczególny dzień przez naszą instruktorkę ds. K.O. panią Mirkę. W powietrzu unosił się smakowity zapach piekących się na grillu kiełbasek i ziemniaków z ogniska.
Dla nas był to dzień wyjątkowy, pełen emocjonujących wrażeń .
Po nich przyjdą kolejne ciekawe spotkania i imprezy okolicznościowe, ale już w innym stylu. Lato od nas odchodzi na rok. Jednakże czekając na nie , mieszkańcy będą spotykać się wspólnie podczas różnych okoliczności. Będziemy witać przybywających do nas gości, będziemy tańczyć, a kto wie co jeszcze może się nam miłego przydarzyć??

Tekst: A. Przybysz

Ogród naszego mieszkańca

11 sierpnia 2015

 

Lekarz leczy, natura uzdrawia”.

  Witamy w ogrodzie naszego mieszkańca, pana Janusza!

Po przestąpieniu furtki, przed oczyma odwiedzających, pojawia się wspaniały widok bujnej roślinności. Na imponującej wielkości krzakach wzmocnionych solidnymi tykami, w ciepłym słońcu dojrzewają pomidory. Obok nich rosną pomidorki koktailowe, szczypiory, seler, por, fasola i lubczyk. Do słońca pnie się i rozrasta bazylia, której wielkość w tej szerokości geograficznej jest raczej rzadkością. Dalej można zauważyć również duże już liście dyń ozdobnych, które jesienią dzięki uprzejmości pana Janusza zostaną wykorzystane na jesienne dekoracje. Znalazło się też miejsce w ogródku dla sadzonek owsa pozostałych po wielkanocnych dekoracjach naszych mieszkańców.

Pan Janusz każdego dnia spędza tu większą część dnia. Wczesną wiosną ogrodził niewielki kawałek nieużytku na terenie naszego Domu. Obecnie teren jest sukcesywnie powiększany i przygotowywany już do przyszłorocznych upraw. Przez kilka kolejnych miesięcy przygotowywał ziemię pod uprawy. Nawoził naturalnymi nawozami, siał, sadził, flancował i zbiera owoce swej ciężkiej pracy. Ciężkiej ale bardzo przyjemnej o czym sam mówi. Często jest zmęczony, ale czuje się zadowolony i spełniony. Widok okazałych zbiorów rekompensuje wszystko.

Pan Janusz również z wielkim zapałem pielęgnuje klomby na terenie naszego Domu dzięki czemu teren jest wyjątkowo zadbany i pokryty bujną roślinnością.

Gratulujemy panu Januszowi pomysłu na aktywne spędzanie czasu, a także życzymy dalszych sukcesów w ogrodnictwie.

 

Tekst: A. Przybysz

 Galeria :

 

Powitanie lata na pikniku

2 lipca 2015

 „Pobujamy się, pobujamy?
 Gdyby nie bujanie to nikt by nie był w stanie
 …radośnie funkcjonować, szeroko zęby szczerzyć,
Człowiek bez bujania to nie może długo przeżyć.
Więc bujaj się bujaj, nie zależnie od wieku.
Od stanu posiadania, czy wielkości mieszkania.
Bujaj się we wtorki, czwartki i niedziele.
Bujaj się, bujaj a będziesz żył weselej...”

W dzień gorącego lata mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Radzyminie bawili się na letnim pikniku witając tym samym tę piękną i długo wyczekiwaną porę roku.
Nasze spotkanie integracyjne uświetnili pracownicy Biblioteki Publicznej- Joanna Stawikowska i Michał Kamiński. Jak zawsze, śpiewali dla nas piękne, melodyjne utwory tym razem z repertuaru Anny Jantar, zespołów Skaner, Classic i innych. Licznie zgromadzeni mieszkańcy bawili się znakomicie tańcząc i śpiewając. Tego dnia wszystkim dopisywał znakomity wakacyjny humor, toteż nie zabrakło podczas zabawy muzycznych dedykacji od zespołu dla mieszkańców. Szczególnie miłą dedykację od Mieszkańca otrzymała pani dyrektor Jolanta Chałupka.
Jednym z punktów piknikowego programu było puszczanie na wodę wianków, wcześniej przygotowanych w pracowni terapii zajęciowej.
Podczas pikniku ogłoszona została II Edycja letniego konkursu pt.: „Lato, lato czeka”, w trakcie, której w pracowni terapii zajęciowej wykonywane będą ozdoby z motywami letnimi.
Uczestnicy konkursu będą mogli realizować swoje pomysły przez całe wakacje.
Kolejne spotkanie będzie okazją do przedstawienia swoich prac wszystkim mieszkańcom Domu i jury, które je oceni.

Tekst: A. Przybysz

Galeria: 

Kozacki zespół Kalina

17 czerwca 2015

Radzymiński Ośrodek Kultury i Sportu gościł Kozacki Zespół z Kijowa, którego występ mieli okazję obejrzeć również nasi Mieszkańcy.

Widzów urzekła muzyka kozacka i barwne stroje. Prezentowany repertuar muzyczny był różnorodny pod względem treści i formy. Były piosenki dynamiczne przepełnione ekspresją tancerzy jak również te rzewne, wprawiające w zadumę. Artyści opowiadali w nich o zwykłym, codziennym kozackim życiu, rodzinie, miłości do kobiety, zwyczajach ludowych dotyczących zamążpójścia oraz wysoko cenionym przez nich umiłowaniu wolności.

Uwagę przykuwały kozackie stroje ludowe, zróżnicowane pod względem regionu. Mężczyźni prezentowali się w atłasowych żupanach, strojnych kontuszach, a kobiety w pięknych, haftowanych koszulach, spódnicach, kolorowych „soroczkach” zdobionych wstążkami.

Wszyscy obecni na koncercie z zapartym tchem obserwowali wirtuozerski pokaz gry na butelkach.

Nasi Mieszkańcy z resztą publiczności bardzo żywo reagowali, bili zasłużone brawa, śpiewali.

Koncert Kozackiego Zespołu z Kijowa dostarczył wiele pozytywnych wrażeń. Dziękujemy Dyrektorowi ROKiS za zaproszenie na koncert.

 Tekst: A. Przybysz

Galeria: 

Wycieczka do mini zoo w Radzyminie

2 czerwca 2015

„Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu.”

– Benjamin Franklin

 

Wiosna w pełni. Ciepłe promienie słoneczne otuliły okolicę. Wszędzie jest cudownie zielono i pachnie świeżą, bujną roślinnością. To czas, kiedy należy wypoczywać aktywnie na powietrzu ładując „akumulatory” na długie jesienne i zimowe wieczory.

Korzystając z nadarzającej się okazji podobnie, jaki w zeszłym roku tak i teraz Mieszkańcy pod czujnym okiem opiekunów odwiedzili pobliskie gospodarstwo w Dybowie, nazywane „mini zoo”. Wszystkich obecnych zachwycił widok pięknego, zadbanego terenu z wypielęgnowanym ogrodem warzywnym, różnorodność zwierząt na wybiegu i w budynkach gospodarczych oraz panująca wokół błoga cisza dająca wytchnienie od codziennego gwaru i zgiełku. Nasi Mieszkańcy pieszo i na wózkach inwalidzkich, pomagali sobie wzajemnie zwiedzając teren.

Na wybiegu biegały urocze koniki, ośla rodzina, stadko danieli, kóz i baranów. Po trawie przechadzały się pawie sprawiające wrażenie jakby pilnowały całego gospodarstwa. Maleńkie kaczątka buńczucznie biegały w klatce, a okazały złocisty kogut dumnie prezentował się w zagrodzie pilnując swej rodzinki. Były też puszyste króliczki podobne do dziecięcych maskotek, które wprawiły w zachwyt.

Dużą atrakcją był pyszny kompot przygotowany przez Opiekunów mini zoo.

Pani Dyrektor i pracownicy Domu Pomocy Społecznej dziękują właścicielowi i pracownikom gospodarstwa w Dybowie za możliwość skorzystania w słoneczne przedpołudnie z odpoczynku na łonie natury wśród uroczych zwierząt i ptactwa domowego. Czas tu spędzony uatrakcyjnił dzień, sprawił poprawę nastroju i pozwolił się wyciszyć. 

 Tekst: A. Przybysz

Galeria: 

Jubileusz 45-lecia pobytu w DPS pana Kazimierza

26 maja 2015

„Każda chwila życia, to przejście przez most, który coś kończy i coś zaczyna,
I warto czasem zatrzymać się, by docenić te niepowtarzalne, szczęśliwe chwile.”

Jubileusz jest niecodziennym wydarzeniem z okazją do szczególnie uroczystych obchodów, którym zwykle towarzyszą spotkania w gronie najbliższych, przyjaciół i znajomych. To także czas wspomnień i refleksji nad tym, co przeminęło i nad tym, co jeszcze przed nami.

Dom Pomocy Społecznej w Radzyminie był wielokrotnie miejscem jubileuszowych spotkań, podczas których obchodzono między innymi 100-lecia urodzin mieszkańców oraz rocznice ich pobytu w Domu Pomocy.

Tym razem Mieszkańcy i pracownicy wspólnie świętowali Jubileusz 45-lecia pobytu pana Kazimierza, który przybył do nas w 1970 roku. W imieniu swoim i wszystkich zgromadzonych gości, dostojnemu Jubilatowi życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności na kolejne lata złożyła pani dyrektor Jolanta Chałupka. Były również wspaniałe kwiaty, upominki, okazały tort oraz program artystyczny uświetniający to spotkanie.

Mieszkanka Domu pani Grażyna zadedykowała panu Kazimierzowi tekst literacki Jeremiego Przybory pt: „Kaziu zakochaj się”, niegdyś z powodzeniem wykonywany przez Kabaret Starszych Panów. Nasza nieoceniona koleżanka Katarzyna wystąpiła z mini recitalem prezentując piękne, sentymentalne piosenki: „Kasztany”, „Sen o Warszawie”, „Małe tęsknoty” czy „Małego księcia”. Do zabawy włączyli się wszyscy goście śpiewając „Kolorowe jarmarki”.

Tego dnia na twarzy pana Kazimierza malowało się wzruszenie i radość. Był szczęśliwy, że wśród wielu codziennych spraw mieszkańców nie zapomniano o „starym weteranie” jak zwykle o sobie mówi.

Drobne gesty życzliwości, wzajemny szacunek i pamięć pozwalają podnieść poczucie własnej wartości i sprawić, że chce się żyć i ponosić trudy niełatwej codzienności.

Panu Kazimierzowi naszemu Jubilatowi jeszcze raz życzymy dużo zdrowia, pogody ducha i uśmiechu goszczącego codziennie na twarzy.

 

Galeria: 

Ilustrowane gawędy historyczne

22 maja 2015

„Sztuka jest wycinkiem rzeczywistości widzianym przez temperament artysty.”

Emil Zola

W piątkowe popołudnie gościliśmy w naszym Domu znanego artystę grafika – Piotra Karsznię i towarzyszącego mu muzyka – Włodzimierza Karasińskiego. Spotkanie miało charakter swoistej gawędy podobnej nieco w formie do dawnych programów telewizyjnych z udziałem Szymona Kobylińskiego i Wiktora Zina, jednakże dla odmiany opatrzonych piękną muzyką o tematyce ludowej i patriotycznej.

Pan Karsznia jest autorem setek grafik poświęconych polskiej architekturze, portretom, martwej naturze i scenkom rodzajowym, wykonywanych przy użyciu węgla.

Na oczach zgromadzonych Mieszkańców naszego Domu w takt muzyki, powstawały obrazy związane z naszą kulturą. Urocze i nieobecne już dziś przydrożne kapliczki, drewniane kościółki i wiejskie chaty. Pojawił się brzozowy lasek i ułan na koniu powracający z wojenki.

Obserwowaliśmy powstawanie kolejnych obrazów za pomocą prezentowanej techniki stawiania cienkich i delikatnych kresek bądź też szerokich, intensywnie podkreślających kontury, a także grę światłocienia na obrazach. We wszystkich pracach wyczuwalna była nostalgia za dawnym życiem i pięknem bezpowrotnie utraconym. Wszystkie grafiki wykonane przez pana Piotra Karsznię zostały opatrzone przez niego datą, autografem i podarowane naszemu Domowi. Prace te znajdą godne miejsce dla ich prezentacji w Sali wielofunkcyjnej Domu.

 

Galeria: 

"Poznajemy nasze miasto" – sezon pieszych wycieczek już rozpoczęty

8 maja 2015

Życie to bajeczna wycieczka po przecudnej krainie,
lecz jedni podróżują pieszo, a inni w limuzynie.
Jednak stąpając twardo po ziemi czuje się zapachy,

których nie czuć spod ciemnych szyb i lśniącej blachy.

Nadszedł strojny miesiąc maj. Najciekawszy i najpiękniejszy miesiąc w roku. Przyroda zbudziła się do życia. Wiosna ukazała całą ogromną paletę barw. W parkach zakwitły kasztanowce i klony, łąki pokrył dywan soczysto zielonej trawy i kwitnącego słonecznie mniszka. Zakwitły owocowe drzewka i ozdobne krzewy. Radosne oznaki wiosny obserwowali mieszkańcy naszego Domu uczestniczący po raz pierwszy w tym roku w pieszej wycieczce po Radzyminie.       

Tegoroczne wędrówki po Radzyminie z cyklu „Poznajemy nasze miasto” rozpoczęliśmy od zwiedzenia terenu Sanktuarium błogosławionego Jana Pawła II i przyległego mu osiedla Viktoria usytuowanych w południowej części miasta przy ulicy Słowackiego. Obie te inwestycje są stosunkowo młode. Osiedle powstało w 2006 roku, a dwa lata później rozpoczęła się budowa kościoła, która ze względu na swą okazałość trwa do dziś. Wszyscy uczestnicy wycieczki bacznie obserwowali okolicę, a nas z okolicznej łąki obserwował strojny, barwny bażant. Niestety nie udało się go sfotografować.

Wycieczka była udana. Zachęciła mieszkańców do kolejnych wiosennych eskapad po okolicy. Będziemy aktywnie spędzać czas poznając urokliwe zakątki naszego ciekawego miasta, jego historię i topografię. Liczymy, że w sezonie wiosenno – letnim aura będzie nam sprzyjać.

Tekst: A Przybysz

Galeria: 

Koncert ukraińskich zespołów w Domu Pomocy Społecznej

17 kwietnia 2015

"Muzyka to najlepsza towarzyszka dla tego, kto cierpi.
Jest ochocza i radosna jak dziecko, ognista i powabna jak młoda dziewczyna, dobra i mądra jak stary człowiek, który spędził owocnie życie."

Selma Lagerlof.

 

Dom Pomocy Społecznej w Radzyminie zawsze bardzo chętnie w swoich progach wita gości. Po raz kolejny dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionego już od lat z naszym Domem dyrektora Radzymińskiego Ośrodka Kultury i Sportu pana Mirosława Jusińskiego mogliśmy cieszyć oczy i uszy przecudownym występem przedstawicieli trzech ukraińskich zespołów. Gromkie brawa na wstępie otrzymał Zespół Pieśni i Tańca „Zbrucz” z Tarnopola, który gościł u nas po raz drugi. Po raz pierwszy zaprezentowały się nam zespoły „Nuta” i „Topolany”.

Koncert ukraińskich zespołów dla wszystkich zebranych był wielkim przeżyciem i ucztą duchową. Nasze serca ujęło wspaniałe wykonanie pieśni 'Ave Maryja” i „Lniany ręcznik”, który w Polsce śpiewa solista operowy Bernard Ładysz.

Zebrani podziwiali kunszt wokalny solistki Filharmonii Tarnopolskiej, małżeństwa z zespołu „Topolany” oraz wirtuozerskie wykonanie utworów muzycznych na skrzypcach przez dwoje artystów zespołu „Nuta”. Równie wielkie emocje wzbudziły tańce cygańskie i ukraińskie.

Dyrekcja, Mieszkańcy i pracownicy naszego Domu składają podziękowania zespołom z Tarnopola na Ukrainie, za dostarczenie tylu pozytywnych emocji. Koncert wzruszył do łez, sprawił, że wszyscy na tą chwilę zapomnieli o swoich troskach dnia codziennego. Jeszcze raz składamy wyrazy wdzięczności i podziwu i serdecznie zapraszamy do nas raz jeszcze.

Tekst: A Przybysz

Galeria: 

Wielkanocna „Cisza” w wykonaniu grupy Eviva l'arte

27 marca 2015

W tej ciszy przebywać wciąż chcę,
W tej ciszy daleki świat ten.
Ty koisz mój ból, usuwasz mój strach,
Gdy widzę Cię Zbawco przez łzy...

Beata Bednarz - „Golgoto”

 

W piątkowy wieczór mieszkańcy naszego Domu stali się uczestnikami niebywałego i wzruszającego spektaklu pt. „Cisza”. Zaprezentowały go nasze pracownice: Katarzyna Niegowska i Joanna Jędraszyk tworzące grupę literacko -muzyczną Eviva l'arte.

W programie zaprezentowane zostały teksty literackie Beaty Bednarz,z muzyką z filmu „Pasja” i burzą za oknami tworzącą klimatyczną scenerię.

Spektakl wywarł ogromne wrażenie na widzach. „Cisza” to droga krzyżowa widziana oczami współczesnej, zagubionej kobiety. Zmęczonej trudami życia codziennego, wątpiącej w swe siły, możliwości pokonania piętrzących się przeciwności losu i dostatecznej wiary w Boga. To rozważania i tym samym modlitwa kobiety świadomej swej niedoskonałości, szukającej wsparcia i ukojenia w miłości Chrystusa.

„Cisza” wzruszyła nas do łez, wywołała zadumę na twarzach, wprowadziła w duchowość Świąt Wielkanocnych. Pozostawiła także pewien niedosyt, który zatrzeć może jedynie kolejny występ naszych utalentowanych koleżanek w nowej odsłonie programowej. Czekamy z niecierpliwością. 

Galeria: 

Pożegnanie zimy

25 marca 2015

Ruszamy gromadą, wesołym pochodem.
Niesiemy Marzannę nad błękitną wodę.
Radują się drzewa, weselą się domy,
niesiemy Marzannę chochoła ze słomy.

W. Chotomska

 

Średniowieczny polski kronikarz Jan Długosz opisał w swych księgach starosłowiański zwyczaj dotyczący pożegnania zimy i powitania budzącej się do życia wiosny. Symbolem zimy i śmierci była słomiana kukła Marzanny, którą palono lub topiono w okolicznych wodach w dniu Świętego Jarego, aby przywołać wiosnę. Zwyczaj ten przetrwał do dzisiejszych czasów. Dzień 21 marca rozpoczynający kalendarzową wiosnę jest okazją do wspólnej, radosnej zabawy.

Mieszkańcy naszego Domu w pracowni terapii zajęciowej pieczołowicie przygotowali kukłę Marzanny. Tradycyjnie została wypełniona słomą i sianem i ubrana gustownie wg obecnie obowiązującej mody.

Wszystko po to, aby pożegnać ją bez żalu i cieszyć się kolejnymi, cieplejszymi porami roku.

Przygotowana mini inscenizacja i znakomita aura sprawiła wszystkim przybyłym na to widowisko wiele radości. Każdy chętny mógł osobiście uścisnąć rękę słomianego chochoła. Nasza kukła płonęła widowiskowo wśród śpiewów i recytowanych wierszy. Na życzenie widzów została na koniec utopiona w stawie dając tym samym pewność, że zima już na pewno nie wróci.

Kończy się miesiąc marzec zwiastujący nadejście nowej i miejmy nadzieję przyjaźniejszej pory roku. Przed nami święta wielkanocne, a po nich wiele kolejnych okazji do wspólnych spotkań plenerowych.

Galeria: 

Dzień Kobiet i nie tylko…

8 marca 2015

Dzień kobiet! Dzień kobiet!
Niech każdy się dowie,
że dzisiaj jest święto Pań!
Uśmiechy są dla nich
zabawa i taniec…

Święto Dnia Kobiet liczy już sobie 105 lat i obecnie obchodzone jest przez wiele państw na prawie wszystkich kontynentach. To dzień, kiedy kobiety otrzymują od mężczyzn życzenia, kwiaty, czasem drobne upominki.

W  naszym Domu ten dzień był wyjątkowy, pełen radości. Mieszkańcy wspólnie świętowali Dzień Kobiet, a panie nie zapomniały o święcie Dnia Mężczyzn, które choć sporo młodsze od kobiecego zyskuje sobie również dużą sympatię.

Były życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności, słodki poczęstunek i niespodzianki dla wszystkich uczestników tego spotkania. Mieszkańcy otrzymali kolorowe, milutkie w dotyku maskotki, które wzbudziły powszechny zachwyt , wywołały uśmiech na twarzach i stały się doskonałą okazją dla foto reportera. Pani Marta dostała w prezencie dinozaura w swoim ulubionym różowym kolorze, pani Ela przez całe spotkanie tuliła do siebie białego misia, a pani Sabina mająca kłopoty ze wzrokiem poprzez dotyk poznawała mięciutkiego mopsika.

Wiele emocji wywołała również zespołowa gra w kalambury , gdzie w sposób sugestywny należało przedstawić wylosowane hasło, tak aby reszta mieszkańców mogła je odgadnąć.

Spotkanie zaowocowało dużym ładunkiem miłych wrażeń. Na twarzach naszych mieszkańców zagościł  uśmiech. Zabawa integracyjna pozwoliła się zrelaksować i zapomnieć o chorobach. Wszyscy byli bardzo wzruszeni w tym niecodziennym dniu.

Galeria: 

Dzień Babci i Dziadka

17 lutego 2015

Mieszkańcy naszego Domu gościli dzieci z Zespołu Szkół w Słupnie. Dzieci klas  drugich wystąpiły z przedstawieniem na Dzień Babci i Dziadka. Młodzi artyści swoim występem sprawili naszym Mieszkańcom wiele radości i uśmiechu na twarzach. 

Galeria: 

Światowy Dzień Chorego. Odwiedziny Młodzieży z Caritasu

14 lutego 2015

Światowy Dzień Chorego ustanowił Jan Paweł II w 1992 r. Papież wyznaczył na obchody tego Dnia, dzień objawienia Matki Bożej w Lourdes, który przypada 11 lutego. Ustanowienie przez Jana Pawła II, Światowego Dnia Chorego stało się wezwaniem, aby poświęcić jeden dzień w roku modlitwie, refleksji i dostrzeżeniu tych, którzy fizycznie i duchowo nie mogą w pełni korzystać z uroków życia oraz oczekują naszej pomocy i wsparcia.

W sobotę 14 lutego Mieszkańców naszego Domu odwiedziła Młodzież z Critasu Diecezji Warszawsko – Praskiej pod opieką księdza Marka.  Na pamiątkę tego spotkania Mieszkańcy otrzymali obrazki. Dziękujemy. 

Galeria: 

Pieśni włoskie i neapolitańskie

13 lutego 2015

Koncert pt. „Pieśni włoskie i neapolitańskie” odbył się w Miejskiej Sali Koncertowej.Wystąpili w nim artyści scen warszawskich: Dorota Szczepańska – sopran, Piotr Rafałko – tenor , Włodzimierz Trzeciak – akordeon i pianino, Stefan Janowski – saksofon i klarnet . Koncert prowadziła Katarzyna Soja.

Koncert był ogromną radością dla Mieszkańców naszego Domu , którzy wybrali się mimo późnej pory. Piękna muzyka i śpiew stały się prawdziwą ucztą duchową dla jej odbiorców.

Galeria: 

Tłusty Czwartek

12 lutego 2015

Karnawał to czas wspaniałej, radosnej zabawy. W czwartek w naszym Domu odbyło się spotkanie z okazji przypadającego tego dnia „tłustego czwartku”, w którym uczestniczyli nasi Mieszkańcy. Na stołach pojawiły się pączki .Porywającej do tańca muzyce nie mogły się oprzeć nawet osoby niepełnosprawne ruchowo . Nie obyło się bez wspólnego śpiewu. Wszyscy bawili się doskonale.

Galeria: 

Kabaret "Słuchajcie"

11 lutego 2015

W Miejskiej Sali Koncertowej wystąpił Kabaret „Słuchajcie”. To zielonogórska grupa istniejąca od 10 lat. Artyści wykonują skecze, piosenki i krótkie monologi. Program Kabaretu „Słuchajcie”  udowadnia, że każda sytuacja, nawet w życiu najnudniejszego człowieka na świecie, może się ułożyć w naprawdę śmieszny i zaskakujący sposób.

Galeria: 

Niech żyje bal! Zabawa karnawałowa naszych mieszkańców

4 lutego 2015

"Podczas każdego tańca, któremu oddajemy się z radością, umysł traci swoją zdolność kontroli, a ciałem zaczyna kierować serce."

Paulo Coelho

Karnawał to czas zimowych balów, maskarad i hucznych zabaw. Obowiązuje tego dnia doskonały humor, szeroki uśmiech i chęć do wspólnej zabawy.

Nasi mieszkańcy wszystkie te warunki spełnili uczestnicząc w balu karnawałowym, którego dodatkowym  atutem był występ muzyczny naszej pracownicy – Katarzyny Niegowskiej. Po raz drugi zachwyciła ona wszystkich swoim talentem i pomysłowością. Tym razem zaśpiewała największe , ponadczasowe przeboje polskich artystów. Spotkanie rozpoczęło oficjalne otwarcie balu zwieńczone piosenką Maryli Rodowicz „Niech żyje bal”. Znane , melodyjne przeboje zaktywizowały zarówno mieszkńców jak i pracowników. Nikt nie pozostał obojętny na piękną muzykę i wspaniale brzmiący głos prowadzącej.

W trakcie balu zostali wybrani król i królowa. Największą skalę braw obrazującą siłę poparcia mieszkańców otrzymały 2 pary: pani Jadzia  i pan Jacek oraz pani Grażyna i pan Tadeusz.

Obie pary królewskie swe honory czynić będą przez cały rok aż do kolejnego balu oraz przekazania władzy i koron kolejnym zwycięzcom.

Bal karnawałowy wywołał wiele pozytywnych emocji. Była ogromna radość i chęć do wspólnej zabawy. Czas ten upłynął niepostrzeżenie wśród tańców i śmiechów.Pozostał do końca dnia dobry humor i chęć opowiadania innym o zabawie, wymiany pogladów i spostrzeżeń. Pozostał też niedosyt!

Dyrekcja, mieszkańcy i personel składa podziekowania Katarzynie Niegowskiej za umożliwienie przeżycia mieszkańcom niesamowicie radosnych chwil podczas wspólnej zabawy integracyjnej.

Kasiu - wszyscy jesteśmy pod wrażeniem twojego  pełnego profesjonalizmu i ogromnego serca chcącego dawać z siebie innym. Dziękujemy i prosimy o kolejne projekty. 

Tekst: A. Przybysz

Galeria: 

Koncert zespołu Wałasi "Muzyka Karpat"

24 stycznia 2015

W Miejskiej Sali Koncertowej wystąpił zespół góralski Wałasi z koncertem pt.: „Muzyka Karpat”.

Wałasi są kapelą niezwykłych charakterów góralskich z Beskidu Śląskiego, Żywieckiego i Podhala. Prezentują światu stare, tradycyjne melodie, zabierając słuchaczy w niezapomnianą podróż po Karpatach .

Grupę Mieszkańców naszego Domu, którzy wybrali się na koncert zachwyciła i ujęła za serce ta góralska muzyka. Po wysłuchaniu koncertu wraz z innymi widzami, nagrodzili muzyków gromkimi brawami.

Tekst: A. Przybysz

Galeria: 

Obchody Dnia Babci i Dziadka w naszym Domu

22 stycznia 2015

 

Człowiek, zgodnie ze swoją wewnętrzną naturą,
jest stworzeniem, które nie tylko pracuje i myśli,
ale także śpiewa, tańczy,  i świętuje.

- Harvey Cox

 

21 i 22 stycznia w polskiej tradycji obchodzimy Dzień Babci i Dziadka. Święto powstało wzorem innych państw aby uhonorować wszystkie babcie i dziadków dbających i pamiętających o swych wnukach.

Dziś Dzień Babci i Dziadka ma już ugruntowaną pozycję i trwale wpisało się w coroczny kalendarz imprez okolicznościowych. To czas uroczystości w domach rodzinnych, szkołach i przedszkolach, ale również w kościołach i domach pomocy.

To czas, kiedy składamy życzenia wszystkim babciom i dziadkom w podziękowaniu za ich  miłość, trud i znaczącą niejednokrotnie pomoc w wychowanie wnucząt.

Tak więc i w naszym Domu to dzień szczególny i okazja do spotkania towarzyskiego na które przybyła znaczna część mieszkańców. Osoby starsze – babcie i dziadkowie otrzymali życzenia zdrowia i wszelkiej pomyślności na dalsze lata. Świętowano popijając kawę , herbatę i częstując się upieczonymi w naszej kuchni ciastami i ciasteczkami. Wszystkim świętującym dopisywał humor. Skoczna muzyka zaktywizowała zarówno mieszkańców jak i pracowników. Swoje wokalne zdolności można było zaprezentować  tego dnia dając popis solowy przy mikrofonie lub śpiewając zespołowo jak było to w przypadku grupy terapeutycznej z której na potrzeby chwili utworzony został zespół wokalno – taneczny cieszący się znaczną aprobatą obecnych. Znane polskie i zagraniczne przeboje poruszyły serca przez co na parkiecie chwilami brakowało miejsca do tańca. Było tłoczno i radośnie.

Już niedługo znowu się spotkamy – mieszkańcy i pracownicy, aby razem pobyć na zabawie karnawałowej. Będziemy tańczyć, śpiewać i cieszyć się życiem. Bedzie wesoło i  kolorowo.

Tekst: A. Przybysz

Galeria: 

„Opowieść Wigilijna” - widowisko artystyczne uczniów z Zespołu Szkół w Słupnie

14 stycznia 2015

Chwila, w której teraz żyjesz, jest niepowtarzalna.
Nie zdarzyła się nigdy wcześniej.
Nigdy też ponownie się nie zdarzy.
Życie chwilą to prawdziwe życie.
Żyj od zaraz!

Mieszkańcy naszego Domu mogli zobaczyć niebywale piękne i wzruszające widowiska artystycznego przygotowanego przez ponad 80  uczniów Zespołu Szkół w Słupnie.

„Opowieść wigilijna” liczy już sobie 172 lata, a wciąż cieszy się nieustającą popularnością ze względu na aktualność tematyki. Niezwykła historia samotnego i nieszczęśliwego człowieka odmienionego przez Duchy Świąt została przedstawiona w sposób sugestywny, wzruszający, zmuszający widza do refleksji, ale również dający nadzieję. Dodatkowym atutem widowiska był szkolny chór „Canto” odnoszący znaczące sukcesy w województwie mazowieckim jak również ciekawa scenografia i kostiumy aktorów nawiązujące do epoki wiktoriańskiej XIX wiecznej Anglii.

„Opowieść wigilijna” bardzo się naszym mieszkańcom podobała za co uczniowie zostali nagrodzeni brawami, słodyczami oraz dyplomem uznania.

Młodym aktorom i licznemu chórowi serdecznie gratulujemy osiągnięć, a paniom nauczycielkom zaś gratulujemy wspaniałej, uzdolnionej  młodzieży.

Dyrektor, pracownicy i mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Radzyminie składają wyrazy uznania uczniom Zespołu Szkół w Słupnie za pamięć o naszych mieszkańcach i wnoszenie w ich życie radości i Bożonarodzeniowej nadziei.   

Tekst: A. Przybysz

Galeria: 

Joomla templates by Joomlashine